28 grudnia, 2016

Nie robię podsumowań i planów na nowy rok, a Ty?

No i mamy koniec roku. Nie wiem jak Tobie, ale mi mignął błyskawicznie. Inna rzecz, że ja przez moje nowe hobby, dla którego kompletnie straciłam głowę, dobre pół roku przeżyłam z głową w chmurach, tak jakby w innej czasoprzestrzeni. Polecam każdemu. Taki zastrzyk endorfin sprawił, że pomimo wielu trudnych chwil trzymam się naprawdę świetnie.

Koniec roku to też dla wielu Bloggerów czas podsumowań i robienia planów na nowy rok. Miło mi się czyta te wszystkie posty, bardzo wszystkim gratuluję tak owocnego roku i chrapki na jeszcze więcej w 2017. Ja natomiast z premedytacją nie robię ani podsumowania, ani planów czy postanowień na nowy rok. Już dawno przekonałam się o tym, że z tych planów nie wiele wychodzi, bo większość z nich była robiona ot tak z musu, bo wypada, bo w sumie wypadałoby odświeżyć angielski, skończyć ten rozpoczęty w styczniu kurs, czy w końcu uporać się z porządkami w szafie. Nigdy też nie planowałam tego, że w nowym roku schudnę, rzucę palenie (nie palę! ;)) czy polecę na księżyc (choć czasem bardzo bym chciała ;).

Po prostu nauczyłam się tego, że będzie co ma być i tyle. Poza tym zagadką tych noworocznych planów czy postanowień jest fakt, że wiele z nich zwyczajnie traci na znaczeniu zazwyczaj już w pierwszym kwartale nowego roku, ustępując miejsca nowym, tym które chcemy bardziej i na których nam bardziej zależy.


Pewnie, że cały czas mam z tyłu głowy doszlifowanie pewnych obszarów zawodowych, chciałabym wziąć udział w warsztatach z wystąpień publicznych i prowadzenia prezentacji. Chciałabym też nauczyć się negocjacji biznesowych i pozyskać nowych klientów do firmy. Ale to nadal nie są plany ani postanowienia. Na pewno podejmę działania w kierunku zrealizowania przynajmniej części z nich i zrobię wszystko co w mojej mocy, żeby odnieść sukces, ale nie dlatego, że tak postanowiłam na przełomie roku. Czujesz różnicę? :)

Dlatego żyj chwilą, tak jest zdecydowanie zdrowiej i realizuj siebie wtedy i w takim czasie, w jakim chcesz a nie w jakim musisz, bo tak w grudniu 2016 postanowiono!

A Ty, robisz plany? :) 

A z noworocznymi życzeniami wrócę niebawem :)

Monika
Dziękuję, że dzielisz się tym wpisem ze znajomymi! :)

24 grudnia, 2016

Magicznych Świąt i Wspaniałego Nowego 2017 roku

Na ten dzień czeka wielu. Dla wielu Święta Bożego Narodzenia to magiczny i bardzo wyjątkowy czas. Ja w tym dniu zawsze spisuję listę moich drobnych marzeń, które nieśmiało pragnę, aby spełniły się w nowym roku. Uważam, że Wigilia to dzień szczególny, warto więc tego dnia dać światu sygnał o sprawach dla nas ważnych i równie szczególnych.

List piszę kolorowym piórem, cienkopisem albo długopisem. Czasem na papeterii, czasem na zwykłej kartce. Zaklejam i chowam. Pod koniec roku wracam do niego i czytam, sprawdzając czy coś się z moich życzeń spełniło. Wiele się spełnia. Niektóre tracą na znaczeniu zanim się spełnią, więc odchodzą w zapomnienie.

Jeśli znajdziesz choć chwilę dzisiaj, może jutro, spróbuj napisać ten wyjątkowy list tak prosto z serca, zobaczysz, jak magicznie się zrobi :)

Ale ja nie o tym dzisiaj :) 

Dzisiaj chcę złożyć Ci życzenia, najlepszych Świąt Bożego Narodzenia, aby upłynął Ci w miłej, wesołej atmosferze w otoczeniu wspaniałych osób, niech Mikołaj podrzuci kolorowe prezenty a Nowy rok 2017 będzie pasmem sukcesów i wielu fajnych zmian. No i jakiś awans by się przydał, co? :)

Do przeczytania za kilka dni! :)

Monika


Dziękuję, że dzielisz się tym wpisem ze znajomymi! :)

01 grudnia, 2016

3 inspiracje książkowe do przeczytania - biznes w grudniu

Jak mam czas to książki pochłaniam pasjami. Głównie kryminały. Książki biznesowe zawsze mnie usypiały. Ale jak patrzę na zmiany jakie zaszły w literaturze biznesowej to oczy same biegną do wielu tytułów. A może po prostu starzeję się? ;) W każdym razie raz w miesiącu będę podrzucała Wam trzy tytuły książek biznesowych, które sama chętnie przeczytam i mam cichą nadzieję, że nastąpi to szybciej niż później... To co? zaczynamy!


Biblia e-biznesu 2. Nowy Testament

Autor: pod redakcją Macieja Dutko.
Wydawnictwo: One Press

Jest to praca zbiorowa, w której doświadczeniem, pasją ale tez trudami prowadzenia biznesu dzieli się z nami wielu wybitnych polskich przedsiębiorców, od których naprawdę mamy się czego uczyć. Sądzę, że ponieważ granice między biznesem a e-biznesem mocno zacierają się (bo każdy biznes w pewnym sensie jest w sieci) to jest to lektura obowiązkowa dla każdego z nas, bez względu na jakim etapie jest Twoja działalność gospodarcza.

Za wydawnictwem:  "(...) Przez ten czas statystycznemu polskiemu e-przedsiębiorcy przybyło zmarszczek, ubyło złotówek, a także chęci, by rywalizować w coraz bardziej krwawej walce z konkurencją bezmyślnie zaniżającą ceny. Dlatego do prac nad nowym wydaniem przystąpiło blisko 60 autorów, którzy na blisko 800 stronach i w niemal 120 rozdziałach tematycznych dostarczają Ci kilku tysięcy bezcennych i praktycznych wskazówek, mogących zoptymalizować Twój e-biznes i przywrócić mu blask, a Tobie — uśmiech skutecznego przedsiębiorcy, który konkurencję będzie od teraz widział... jedynie we wstecznym lusterku.

Gra o biznes

Autor: Izabela Makosz



Panią Izabelę śledzę niemal od pierwszych odcinków jej kanału na Youtube "Time for Business". Jeśli nie śledzicie to czas nadrobić. Nagrania są bardzo merytoryczne i co ważne, problematyka przedstawiona "po ludzku", zrozumiale i przystępnie dla każdego laika biznesowego.

Mnie osobiście przede wszystkim ciekawi spojrzenie na biznes prawniczki, ale przede wszystkim kobiety, która postawiła się światu i miała w sobie tak wiele zaciętości, żeby zrealizować swój biznes w takim kształcie, w jakim go sobie wymarzyła. Mam nadzieję, że po lekturze tej książki takich kobiet na naszym rynku będzie coraz więcej :)

Za autorką:
"Książka Gra o biznes. Sezon 1. 88 sprawdzonych, praktycznych porad, jak prowadzić biznes nie jest encyklopedią teoretycznych wywodów. Nie jest traktatem o biznesie, jest żywą historią, jest przewrotną opowieścią o sukcesach i błędach, o budowaniu siebie, o dojrzewaniu do bycia szefem, przedsiębiorcą, businesswoman. Gra o biznes to „kręgosłup” dobrego biznesu, ogromna porcja wiedzy, humoru, merytoryki, pasji z kopniakiem potrzebnym, by zrozumieć, że podjecie działania jest początkiem sukcesu."

Autor: Dorota Jędrzejewska, Rafał Niemczyk.


Kilka dni temu otrzymałam wiadomość, w której nadawca zapytał mnie o ewentualną współpracę w zakresie pisania tekstów na zlecenie. Chwilowo, a na pewno dopóki nie skończę w lutym kursu podatkowego, nie wezmę na siebie kolejnego zobowiązania, dlatego grzecznie wyjaśniłam Panu, że do końca zajęć nie mam absolutnie wolnej chwili na dodatkowe zajęcia.

Ale myśl zakiełkowała. Zakiełkowała przede wszystkim pod kątem pisania postów na bloga. Bo może czegoś im brakuje? może powinnam popracować nad nimi, żeby były lepsze, przyjemniejsze dla oka, płynniejsze? I dlatego przeszperałam różne blogi o copywritingu, m.in. ten na blogu Tekściary: "3 książki, które każdy początkujący copywriter musi przeczytać". Moim zdaniem warto skonfrontować naszą wiedzę o tworzeniu tekstów na bloga z wiedzą, którą dzielą się zawodowcy pisania. Bo nie dość, że piszemy po to, żeby czytelnicy chętniej nas czytali, to warto regularnie odświeżać swoje umiejętności i szukać obszarów, w których można coś zrobić jeszcze lepiej.

To co, czytamy razem? :) W grudniu wpadnie kilka wolnych dni, może więc warto zerknąć do tych książek właśnie teraz ? :)

A tak w ogóle to podziel się tytułami, które znasz albo chciałabyś przeczytać, ciekawa jestem co to jest.. :)    
Dziękuję, że dzielisz się tym wpisem ze znajomymi! :)