08 listopada, 2016

Chcę zmienić pracę - czy warto udzielać się w grupach zawodowych na Linkedin?

LinkedIn jest największą siecią międzynarodowych kontaktów zawodowych i biznesowych. Idealny dla osób poszukujących pracę, zmieniających zawód ale tak samo ważny dla osób prowadzących własny biznes i poszukujący kontaktów zawodowych. W Polsce LinkedIn z roku na rok konsekwentnie zdobywa popularność, co mnie bardzo cieszy, ponieważ uważam ten serwis za bardzo merytoryczny, czytelny, w pełni intuicyjny i co ważne! ogromnie skuteczny. Czy jest dla każdego? tak! ponieważ nawet jeśli nie znasz języka angielskiego, LinkedIn możesz przełączyć na języki polski i czerpać z niego do woli :) Zatem jakie korzyści zawodowe daje nam LinkedIn?

O tym dlaczego warto mieć profil zawodowy na LinkedIn pisałam we wpisie 5 powodów dla których warto mieć profil zawodowy na LinkedIn  - nawet jeśli dopiero w Twojej głowie kiełkuje myśl o zmianie pracy lub zmianie zawodu, powinnaś poważnie pomyśleć o założeniu profilu zawodowego na LinkedIn a jeśli już go masz - odśwież go i dopracuj a zobaczysz, że ten czas zaprocentuje.

Dzisiaj jednak chciałabym napisać Ci o tym, dlaczego warto udzielać się w grupach zawodowych na LinkedIn. Są osoby, które nawet nie wiedzą, że LinkedIn ma grupy choć ma je od bardzo dawna. Wiele firm w Polsce nawet nie zdaje sobie sprawy z potencjału biznesowego płynącego z posiadania własnej firmowej grupy na LinkedIn. Dobra, ale to temat rzeka i na zupełnie inny wpis :) Dzisiaj spróbuję przekonać Ciebie do tego, byś po odświeżeniu swojego profilu zawodowego, zaczęła udzielać się w grupach LinkedIn.

Dobra, zakładam, że Twój profil jest już odświeżony i zaktualizowany, teraz czas na zapoznanie się z grupami. Gotowa? to zaczynamy :) Najpierw kilka słów o tym jak je znaleźć a na końcu o tym, dlaczego warto z nich korzystać.

Krok 1
Najeżdżasz kursorem w górnym menu na zakładkę Interests - w tym momencie rozwinie się podmenu - w nim znajdziesz - Companies, Groups, SlideShare. -> wybierasz Groups.



Krok 2
Zostaniesz przeniesiona na stronę do zarządzania grupami. Na tej stronie, osoby, które należą już do jakiś grup, zobaczą najnowsze wpisy z najbardziej aktywnych grup. Jeśli nie należysz do żadnej z nich, prawdopodobnie LinkedIn podrzuci Ci własne propozycje na podstawie Twojego doświadczenia zawodowego lub zainteresowań.

W każdym razie główne miejsce dowodzenia Grupami LinkedIn wygląda tak:




Krok 3

Jak wyszukać grupę, która może nas zainteresować?

I tutaj przyznaję LinkedIn dał ciała. Ponieważ do wyszukiwania grup służy ta sama ogólna wyszukiwarka, co do wyszukiwania osób czy stron firmowych. To jest mylące i często sama w pierwszej chwili mam problem ze zlokalizowaniem wyszukiwarki zanim przypomnę sobie, że to o tę górną chodzi.
Jak więc wyszukać grupę?
A tak:) :



W pole wyszukiwarki tradycyjnie wpisujesz hasło najbliższe tematyce grupy, rozwijasz to maleńkie menu -> kwadracik przy wyszukiwarce -> i wybierasz obszar, w którym chcesz uzyskać wyniki wyszukiwania. Ale żeby nie było za różowo, LinkedIn wepchnie Ci, mimo wszystko w ramach dodatków wyniki wyszukiwania zgodne z hasłem, które wpiszesz, ale z pozostałych obszarów, na przykład strony firmowe. Wygląda to mniej więcej tak:



Z jednej strony dobrze, z drugiej niekoniecznie. Ale co zrobisz? Nie zrażaj się tym jednak, ponieważ ostatecznie, po wciśnięciu entera, strona się przeładuje a Ty wylądujesz z wynikami, które pierwotnie widziałaś w podpowiedziach wyszukiwarki. Tym razem jednak na górze będą grupy, zgodnie z oczekiwaniami.



Krok 4
Część grup jest zamkniętych. To oznacza, że po tym, gdy wciśniesz ten magiczny guziczek -Join- otrzymasz komunikat w stylu, że Twoja prośba czeka na zatwierdzenie przez administratora. Jeśli admin jest ogarnięty a grupa żywa to dołączysz do grupy w zasadzie jeszcze tego samego dnia. Jeśli jednak administrator jest gościem w swojej grupie a grupa żyje własnym życiem bądź już dawno wymarła... poczekasz trochę dłużej. Albo nie doczekasz się wcale.

Jak w takim razie zarządzać zaproszeniami oczekującymi?

W bardzo prosty sposób:

Zmykasz na stronę główną z grupami ;) -> patrz Krok 1 -> i tam masz coś tak magicznego jak My Groups a w nich Pending (oczekujące) ->


Jeśli uznasz, że już nie chcesz dłużej czekać, po prostu kasujesz swoją prośbę o dołączenie do grupy.

No dobrze, ale co jeśli czas zweryfikował Twoje wybory i są grupy, z których chcesz się wypisać? W wolnej chwili wracasz do My Groups i tam, korzystając ze "śrubki", zarządzasz wybraną grupą. Odłączasz się od niej. Można też to zrobić z poziomu samej grupy. Jak Ci będzie wygodniej.



Proste, prawda? Ten serwis naprawdę da się lubić. Co więcej, niesie za sobą szereg możliwości.

Po pierwsze: 
dzięki grupom międzynarodowym, możesz udzielać się również w grupach angielskojęzycznych. W ten sposób nie tylko ćwiczysz język biznesowy, ale też docierasz do niesamowitych ludzi, często dużo bardziej otwartych i życzliwych niż Polacy. Wybacz, ale to prawda. Będziesz miała okazję poznać biznes, branżę czy charakter stanowiska pracy z zupełnie innej strony, z perspektywy zupełnie nieznanego nam kraju.
Co ważne, takimi działaniami zwiększasz swoje szanse na uzyskanie pracy za granicą. Albo nawet w oddziale Polskim międzynarodowej firmy, która, możesz mi wierzyć, rekrutuje ludzi głównie dzięki LinkedIn.

Po drugie:
docierasz do osób, które dużo chętniej opowiedzą Ci o branży czy pracy w danej firmie albo o specyfice stanowiska, o którym myślisz. Pamiętaj, że grupy działają tak jak kiedyś fora internetowe - ludzie chętnie dzielą się wiedzą w zamkniętym środowisku, w którym mogą nawiązać relacje z innymi użytkownikami niż publicznie.

Po trzecie: 
rekruterzy też obserwują takie grupy co oznacza, że czytając Twoje wypowiedzi zaczynają Ciebie bliżej poznawać i doceniać wartość Twojego doświadczenia i pracy. I teraz spójrz, załóżmy że idziesz na rozmowę rekrutacyjną do firmy i podczas spotkania dowiadujesz się, że przed Tobą rekruter spotkał się z inną Kobietą o takim samym doświadczeniu zawodowym oraz o bardzo zbliżonych kwalifikacjach i umiejętnościach. Macie takie same oczekiwania finansowe i możecie w tym samym czasie rozpocząć pracę. Obie podobacie się rekruterowi, ale tylko jedna z Was może przejść do dalszego etapu. Jedyna różnica między Wami jest taka, że rekruter nie znalazł nic więcej o tamtej osobie, ta osoba mimo że ma profil na LinkedIn, nigdzie się nie udziela, nie dzieli się wiedzą, nie wychodzi do ludzi. Za to Ty nie dość, że udzielasz się w grupie to jednocześnie prezentujesz swoją wiedzę, po sposobie wypowiedzi rekruter jest w stanie ocenić, czy jesteś otwartą i kontaktową osobą, czy chętnie pomagasz, czy naprawdę lubisz to co robisz.

Jak sądzisz? Która z Was w tej sytuacji ma większe szanse na dalszy etap? To oczywiste :)

Udział w grupie zawodowej dopisz do swojego CV


Aha, i pamiętaj o jednej bardzo ważnej rzeczy - jak tylko zadomowisz się w jakiejś grupie, wróć do swojego papierowego CV i wpisz w polu Zainteresowania udział w tej grupie - podaj jej pełną nazwę, najlepiej podlinkuj a obok nazwy w nawiasie wpisz bezpośredni adres np. Grupa Popappprana (www.linkedin.com/..... ) to grupa dla osób zainteresowanych tematyką wyższości słońca nad księżycem! wśród 300 członków grupy dzielimy się spostrzeżeniami dnia codziennego. Zapraszam :)

Jeśli masz pytania to tradycyjnie zapraszam, pisz śmiało na jakzmieniczawod@gmail.com a w między czasie dołącz do naszego newslettera :)




powered by TinyLetter

Powodzenia!
Monika
Dziękuję, że dzielisz się tym wpisem ze znajomymi! :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz:)