04 października, 2016

Planujesz zawodową zmianę? Zacznij udzielać się w grupach społecznościowych Facebook czy Google Plus

Mały kącik, cztery kwadratowe stoliki, na wysokość mniej więcej tych szkolnych, przy każdym krzesła. W tle regały z książkami a na ich czele ogromne biurko. A na nim monitor, taki wielki, jak dawne kineskopowe telewizory. Spotykaliśmy się zawsze w czwartki o 18:00 i przez dwie godziny uczyliśmy się nowych rzeczy. Raz to były zajęcia z komputerów, innym razem fizyka, matematyka albo zajęcia z literatury. Naszym miejscem spotkań była biblioteka dzielnicowa, organizująca różne edukacyjne spotkania dla młodzieży i dorosłych. To były spotkania, które miały dać nam wiedzę na start, zaszczepić zainteresowanie wybranym tematem, pokazać nam nasze słabe strony i kierunki, w którym z powodzeniem moglibyśmy podążać. Dziś czasem zdarza mi się brać udział w takich bibliotecznych klubach książki, które nadal zachowały dla mnie swój niepowtarzalny charakter. Jednak czasy się zmieniły a stacjonarne kluby biblioteczne zostały zastąpione przez grupy na Facebooku czy Google Plus. I dzisiaj chciałabym Was do dwóch z nich zaprosić :)

Pomimo mojego uwielbienia do wszelkich miejsc gromadzących społeczności, grupy omijałam szerokim łukiem. Bo tak. Jakaż byłam głupiutka! Dziś nie wyobrażam sobie dnia bez udziału w którejś z nich. Dlaczego? To proste. Bo lubię ludzi i kontakt z nimi, choć o ile nadal face-to-face jest on dla mnie trudny, tak ten wirtualny po prostu uwielbiam. Daje mi poczucie bezpieczeństwa i jednak pewnego rodzaju ukrycia. Złudne, ale psychika robi swoje.

Do tego przez lata uczyłam się angielskiego, ten język bardzo lubię. Ostatnio zarzuciłam naukę na rzecz innych aktywności, ale do tego wrócę już wkrótce! ponieważ marzy mi się mój własny podcast w języku angielskim! To jeden z celów na 2018 rok :) 

Na co dzień w pracy nie używam angielskiego, dlatego jeśli tylko mam okazję, przełamałam swoją barierę i strach przed obnażeniem językowych niedoskonałości i zaczęłam udzielać się w dwóch grupach: Sassy Entrepreneurs i Fearless Entrepreneurs

https://www.facebook.com/groups/SassyEntrepreneursMastermind/
Sassy Entrepreneurs Facebook Group for Sassy Women

https://www.facebook.com/groups/TAO.Living.Entrepreneurs/
Fearless Entrepreneurs Facebook Group for Fearless Woman








Co mi daje udział w tych grupach?
  • niesamowitego kopa motywacyjnego do działania w zgodzie ze sobą
  • spotkanie różnych osób, dzięki którym poznaję to coraz nowsze i ciekawsze miejsca w sieci
  • mam okazję do zadawania pytań a koleżanki z przyjemnością włączają się do dyskusji i jak trzeba - skopią zadek ;
  • ponieważ to są grupy międzynarodowe, rozmawiamy tam głównie po angielsku, choć obie Panie Założycielki są wspaniałymi Polkami na emigracji i prywatnie gadamy w ojczystym języku
  • ćwiczę swój angielski (choć to nadal kropla w morzu, ale i tak ogromny plus!)
  • wsparcie, o które na co dzień trudno, zwłaszcza gdy najbliżsi przyjaciele nie podążają prywatną ścieżką biznesu
  • wymianę kontaktów

Mogłabym tak wymieniać zalety bez końca, ale to nadal będą moje subiektywne odczucia.
Wiem, że Google Plus też ma swój odpowiednik grup Facebookowych i jeśli ktoś częściej udziela się na Google Plus to tam znajdzie miejsce dla siebie - ja na przykład tam mam swoich wirtualnych moli książkowych :)) tak więc nie jest tak, że ograniczam się tylko do jednego medium.

Dobrze, ale zapytasz o to, jaki związek ma udział w grupach dla przedsiębiorców gdy nie planuje się założenia własnej działalności a tylko zmianę pracy?

Bardzo prosty. Uważam, że w życiu trzeba mieć otwarty umysł. To, że kredki są do rysowania, wcale nie oznacza, że nie można ich wykorzystać do innych zajęć... ;) Tak samo jest z grupami.
Osoby w tych grupach zanim zostały przedsiębiorcami, gdzieś wcześniej pracowały. Zajmowały różne stanowiska, mają przeróżne kwalifikacje i zawodowe doświadczenie, reprezentowały różne branże. To kopalnia wiedzy dla nas!

Od pierwszego wpisu na tym blogu powtarzam w kółko i będę powtarzała do znudzenia, że..

zanim zmienimy pracę czy zawód, zróbmy nasz mały wywiad - nie kupujmy kota w worku bo zwyczajnie szkoda na to czasu i pieniędzy. Dołączmy do różnych grup, pytajmy o interesujące nas branże, potrzebne kwalifikacje, o to jaka jest ta branża, czym się charakteryzuje, czy często są ogłoszenia a może to praca raczej sezonowa?

Zaletą pytania w grupach jest przede wszystkim to, że te grupy są zamknięte i ludzie chętniej się otworzą, napiszą o własnym doświadczeniu, doradzą lub odradzą niż na forum publicznym, ogólnodostępnym, do którego łatwo trafić z wyszukiwarki i dlatego nie wypada za mocno się publicznie otwierać.

A poza tym kto wie jakie szanse otworzą się przed Tobą? :)

A Ty w jakich udzielasz się grupach, niekoniecznie biznesowych, przecież nie samą pracą człowiek żyje!

Powodzenia!
Monika
Dziękuję, że dzielisz się tym wpisem ze znajomymi! :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz:)